Jak czytać mowę ciała psa. Sygnały które większość właścicieli ignoruje.

 


Psy mówią cały czas. Nie słowami, ale całym ciałem, każdą sekundą każdego dnia. Pozycją uszu, napięciem mięśni, ruchem ogona, kierunkiem wzroku, tempem oddechu. To nieustanny strumień informacji o tym co czują, czego potrzebują i jak postrzegają to co dzieje się wokół nich.

Problem polega na tym, że większość właścicieli psów nie została tego nauczona. Nie dlatego że nie zależy im na psie, bo zazwyczaj zależy im bardzo. Ale dlatego że nikt nigdy nie pokazał im jak słuchać. I przez to żyją obok swoich psów nie rozumiejąc połowy tego co te psy do nich mówią.

Efekty tego bywają poważne. Pies który wysyłał sygnały przez tygodnie zostaje opisany jako ten który bez ostrzeżenia ugryzł. Pies który komunikował stres i dyskomfort przez miesiące zostaje opisany jako nieprzewidywalny. A w rzeczywistości ostrzeżenia były. Po prostu nikt ich nie widział.

Zacznijmy od podstaw. Czym są sygnały uspokajające?

Norweska trenerka Turid Rugaas jako jedna z pierwszych opisała i spopularyzowała pojęcie sygnałów uspokajających u psów. To zachowania, które psy stosują żeby redukować własny stres, komunikować pokojowe intencje innym psom i ludziom, oraz sygnalizować że dana sytuacja jest dla nich za trudna.

Są obecne w każdej interakcji psa ze światem. Kiedy nauczysz się je rozpoznawać, zaczniesz widzieć je dosłownie wszędzie. I zaczniesz rozumieć swojego psa w zupełnie inny sposób.

Ziewanie

Ziewanie jest prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalnym sygnałem uspokajającym i jednocześnie najczęściej błędnie interpretowanym. Kiedy pies ziewa podczas wizyty u weterynarza, podczas gdy dzieci się wokół niego kręcą, podczas gdy trzymasz go mocno dla zdjęcia, to nie jest znudzenie ani senność. To jest komunikat: jest mi za dużo, potrzebuję żeby sytuacja się uspokoiła.

Psy ziiewają też w odpowiedzi na ludzkie ziewanie, ale to osobna historia. Jeśli twój pies ziewa kiedy do niego mówisz podniesionym głosem, kiedy pochylasz się nad nim, kiedy trwa za długa sesja szkoleniowa, traktuj to jako sygnał do zrobienia przerwy.

Oblizywanie się

Szybkie, prawie niezauważalne oblizanie pyska. Nie to które widzisz po jedzeniu, ale błyskawiczne muśnięcie językiem nosa albo warg w sytuacji społecznej. To kolejny klasyczny sygnał uspokajający. Pojawia się kiedy pies czuje się niekomfortowo, kiedy sytuacja jest dla niego niejasna albo kiedy wyczuwa napięcie w otoczeniu.

Psy oblizują się kiedy ktoś nieznajomy się do nich zbliża. Kiedy słyszą kłótnię. Kiedy właściciel jest zestresowany. Kiedy trwa za długi kontakt wzrokowy. Naucz się go rozpoznawać i zaczniesz dostrzegać jak często twój pies go używa.

Odwracanie głowy i wzroku

Kiedy zbliżasz się do psa zbyt szybko albo patrzysz na niego zbyt intensywnie, bardzo często odwróci głowę albo wzrok w bok. To nie jest ignorowanie ciebie. To jest uprzejma prośba o zmniejszenie intensywności sytuacji. Psy używają tego sygnału między sobą żeby komunikować że nie mają agresywnych zamiarów. Używają go też wobec ludzi.

Jeśli twój pies odwraca się kiedy go wołasz, to nie zawsze jest kwestia posłuszeństwa. Czasem jest kwestią tego że podejście do ciebie wiąże się dla niego z czymś nieprzyjemnym albo stresującym.

Sztywność ciała

To jeden z ważniejszych sygnałów i jeden z tych, które poprzedzają eskalację. Pies który był rozluźniony nagle staje się nieruchomy, napięty, jakby zamarł. Mięśnie są widocznie napięte, ruch ustaje, ciało staje się jakby drewniane.

Ten sygnał bardzo często pojawia się zanim dojdzie do warczenia albo kłapnięcia zębami. Jest komunikatem na granicy możliwości psa. Sytuacja jest dla niego nie do zaakceptowania i zaraz może dojść do eskalacji. Jeśli widzisz sztywność u psa, szczególnie w kontekście jedzenia, zabawki albo kontaktu z dzieckiem, to jest moment żeby natychmiast zmienić sytuację.

Machanie ogonem

To chyba najpowszechniej błędnie interpretowany sygnał ze wszystkich. Machający ogon nie zawsze znaczy szczęśliwy pies. Ogon komunikuje pobudzenie emocjonalne, ale to pobudzenie może być zarówno pozytywne jak i negatywne.

Pies podekscytowany jedzeniem macha ogonem. Pies który zaraz ugryzie też może machać ogonem. Kluczem jest nie sam ruch ogona, ale jego charakter i całość języka ciała. Ogon wysoko, sztywno machający, u psa z napiętym ciałem i intensywnym wzrokiem to zupełnie inny komunikat niż ogon na wysokości grzbietu, miękko wijący się u rozluźnionego psa.

Szerokość mchu też ma znaczenie. Bardzo szeroki, swobodny ruch całym zadkiem to zazwyczaj radość. Wysoki, sztywny, szybki ruch samym końcem ogona to zazwyczaj pobudzenie które może być nieprzyjemne.

Uszy

Uszy psów są niezwykłym narzędziem komunikacji, choć ich interpretacja zależy od rasy, bo psy z opuszonymi uszami mają mniejszą ekspresję niż psy z uszami stojącymi. Generalnie uszy skierowane do przodu oznaczają uwagę i skupienie, czasem pobudzenie. Uszy płasko przy głowie oznaczają strach, dyskomfort albo uległość. Uszy lekko odciągnięte do tyłu przy rozluźnionym ciele to zazwyczaj spokój i komfort.

Obserwuj zmiany, a nie tylko pozycję. Pies który miał uszy normalnie ustawione i nagle spłaszczył je przy głowie zmienił swój stan emocjonalny. Coś się stało. Warto wiedzieć co.

Piloerekcja, czyli "jeż" na grzbiecie

Wznosząca się sierść wzdłuż grzbietu, od karku do ogona albo tylko w niektórych miejscach, to reakcja mimowolna, której pies nie kontroluje. Pojawia się przy silnym pobudzeniu emocjonalnym, niekoniecznie negatywnym. Psy miewają piloerekcję przy spotkaniach z innymi psami nawet jeśli są zaprzyjaźnione. Ale w połączeniu z innymi sygnałami stresu i napięcia jest sygnałem że pies jest w stanie silnego pobudzenia który może prowadzić do nieprzewidywalnych reakcji.

Jak zacząć to wszystko stosować w praktyce?

Zacznij od obserwacji własnego psa w sytuacjach które już znasz. Kiedy weterynarz go bada, kiedy spotykają się z nieznanym psem, kiedy przychodzą goście, kiedy dzieci się wokół niego kręcą. Nie oceniaj, po prostu obserwuj. Notuj mentalnie co widzisz. Z czasem zaczniesz dostrzegać wzorce i rozumieć które sytuacje są dla twojego psa łatwe a które trudne.

Naucz się reagować na wczesne sygnały zamiast czekać na eskalację. Kiedy pies ziewa, oblizuje się i odwraca głowę, jest jeszcze daleko od granicy. Kiedy jest sztywny i wpatruje się intensywnie, jest bardzo blisko. Reagowanie wcześnie jest znacznie łatwiejsze dla wszystkich i zapobiega sytuacjom które mogłyby skończyć się źle.

Pamiętaj że każdy pies jest inny. Ogólne zasady dają dobry punkt wyjścia, ale twój pies ma swój własny język i swoje własne wzorce. Im więcej czasu spędzasz na świadomej obserwacji, tym lepiej go rozumiesz.

Jeśli czytając ten artykuł przypomniałeś sobie sytuacje w których twój pies wysyłał sygnały których nie rozumiałeś, albo jeśli zachowanie twojego psa wciąż jest dla ciebie zagadką mimo obserwacji, to jest dobry moment żeby porozmawiać ze specjalistą. Certyfikowany behawiorysta potrafi nie tylko ocenić co twój pies komunikuje, ale też nauczyć cię jak odpowiadać na jego potrzeby w sposób który buduje zaufanie i redukuje stres. Na behave.com.pl budujemy platformę która to umożliwi. Dołącz do listy oczekujących na behave.com.pl i bądź pierwszym który skorzysta.

Komentarze

Popularne posty